Przeciętny Polski turysta, wybierający się na wakacje nad morze z całą rodziną, chce wynająć jak najtańsze noclegi. Szczególnie, że w szczycie sezonu, nawet najpodlejsza kwatera kosztuje za dużo. Za dużo w stosunku do oferowanego standardu. Występuje też inne ciekawe zjawisko. Bogatsi w zamian za wysoki standard oferowanych noclegów, są w stanie zapłacić całkiem sporo. Liczy się dla nich komfortowy wypoczynek na, który pracują cały rok. Rozwarstwienie społeczne w Polsce jest zaś coraz większe. Średnia klasa ubożeje, a bogatszych, którzy izolują się od reszty społeczeństwa przybywa. Z tego względu na popularności zyskują noclegi luksusowe. Myli się jednak ten, kto myśli, że mowa tutaj o noclegach w czterogwiazdkowych hotelach. Obecnie na topie wśród bogatszych obywateli są noclegi w apartamentach. Apartamenty to luksusowe mieszkania, o wysokiej klasie wykończenie, ze wszelkimi udogodnieniami w postaci jacuzzi, sauny, ulokowane za zamkniętymi osiedlami, blisko morza. Tego typu obiekty są pożądane przez wielu lepiej sytuowanych Polaków. Dla nich problemem nie jest cena, tylko czas. Najwięcej apartamentów wakacyjnych znajduje się rzecz jasna nad morzem. Po za tym możemy je znaleźć w Warszawie, i w górach. Większość z nich to czteropokojowe bądź trzy pokojowe mieszkania. Każdy pokój posiada zazwyczaj oddzielną łazienkę i aneks kuchenny, gdzie można przyrządzać posiłki. O ile oczywiście będą wynajmowane pokoje pojedynczo. Większość właścicieli takich apartamentowców wynajmuje na noclegi całe mieszkanie, nie rozdziela je na pojedyncze. Hotele narzekają na tego typu usługi. Jak dla nich oferta apartamentowców jest bardzo konkurencyjna. Szczególnie, że korzystając z wypoczynku w oddzielnym mieszkaniu mamy komfort i prywatność, jakiej nie jest nam w stanie zapewnić żaden hotel.